Konflikty zbrojne pomiędzy Rzeczpospolitą a Szwecją toczyły się już od XVI w. Szwecja – kraj protestancki, rywalizowała z Polską najczęściej o wybrzeże Morza Bałtyckiego. Bardzo trudny był także związek obu państw poprzez unię personalną. Wybuch wojny, zwanej „potopem” szwedzkim miał wiele przyczyn. Jednym z ważnych był fakt ciągłego podnoszenia przez Wazów praw do sukcesji tronu szwedzkiego. Wielonarodowe państwo polskie połowy XVII w. trawiło wiele niepokojów. Na domiar złego, w 1655 r. Szwedzi 55-tysięczną armią wkroczyli do Polski. Zajęli olbrzymi obszar kraju, m.in. na skutek zdrady magnatów. Król Jan Kazimierz schronił się wraz z dworem w Głogówku na Śląsku. Opór przeciwko najeźdźcy wzmógł się dopiero po obronie klasztoru na Jasnej Górze w listopadzie-grudniu 1655 r. oraz po złożeniu przez Jana Kazimierza 1 kwietnia 1656 r. ślubów w katedrze lwowskiej.
